trio-ynternetowe blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 11.2003

matka

7 komentarzy

kolor czy czarno-biale?

st-smiechch.jpg

jakie zdjecia lubicie najbardziej?
kolorowe czy czarno-biale…
wybieracie taki lub taki film w zaleznosci od okazji, humoru czy upodoban?
kazde z nich maja swoj klimat, urok i sa niepowtarzalne :D
tak mnie to ciekawi ;)

((((()))))

mart.

7 komentarzy

wspomnienie egiptu

egipt.jpg

zalaczam jedno ze zdjec z egiptu. bylo robione na rajdzie motor-crossowym po saharze do wioski beduinow. tam byl w sumie moj jedyny kontakt z wielbladem ;0) ale bylam posrana, mowie wam! wielblady maja naprawde cudowne oczka.

jutro idziemy z pysinskim na urodziny mojego chrzesniaka do matki-wariatki.

zycze wszystkim udanego weekENDu (zeby rozciagnal sie w czasie).

mart.

7 komentarzy

jesienna sielanka

wyjatkowa wiosna za oknem! zaczelam sie odziewac w letnie wdzianka… do tego widze na budynkach ‚poswiate’ sloneczka, wiec bardzo mozliwe, ze dzis w p-niu bedzie zupelna wiosna. nie zdziwie sie, jak zaczna pierwiosnki wyskakiwac z ziemi.

coz jeszcze moge napisac… ze generalnie w moim zyciu sielanka, uczyc mi sie nie chce (to wszystko przez pysinskiego – tak fajnie spedza mi sie z nim czas…) ;0) codziennie do pracki trzeba chodzic, co poniekad mnie przeraza. no ale glowa do gory – na horyzoncie weekEND wolny od szkoly, wiec o co ja sie zamartwiam?

jak moi milusinscy blogowicze czuja sie przed swietami, bo zblizaja sie do nas coraz wiekszymi krokami ;0)??? miasto zaczyna sie ubierac w ‚swiateczne stroje’ i czuc coraz bardziej klimat przedswiateczny… 13 grudnia kolezanka monique robi imprezke swiateczna, kazdy z gosci przyniesie ze soba jakas potrawke, zwiazana z bozym narodzeniem, jeden kolega – szymon zajmie sie strona techniczna, czyli stroikami (mam nadzieje, ze zrobi to excellent ;0), neegro ma kupic czapki sw. mikolaja, no i bedziemy swietowac przy wscieklych psach… oj, bedzie sie dzialo!

matka

14 komentarzy

kto wierzy w sw Mikolaja ?

6 grudnia za pasem :)
napisaliscie juz listy do sw Mikolaja o gore prezentow?
nadal wierzycie czy dawno juz wyrosliscie ;)
dzieki dzieciom wiara w swietego powraca ;)

((((()))))

mart.

11 komentarzy

‚kill bill’

musze przyznac, ze film zrobil na mnie ogromne wrazenie jesli chodzi o polaczenie muzyki z klimatem filmu… muzyka naprawde niesamowita, czasem dreszcze przechodzily. tarantino wie, gdzie ‚uderzyc’. swietne zdjecia, fajna gra thurman’owej choc po raz pierwszy mi sie nie podobala, jako kobieta. jakos dziwnie ja ucharakteryzowali. brakowalo mi tej jej kobiecosci…
poza tym sceny troszke zbyt ‚krwawe’ jak na moj gust i odrobine skojarzen mialam z matrixem. ale film oceniam na 4+ i wydaje mi sie ze przejde sie na 2 czesc, tylko kiedy?

ktos z was widzial juz ten film? jakie macie odczucia?

list od m.

5 komentarzy

RMF.FM, muzyczka i znane dzwieki „Oprocz blekitnego nieba nic mi dzisiaj nie potrzeba”. Napewno pamietacie te starocie…

Uwielbiam te klimaty, a szczegolnie polskie rockowe piosenki adaptujace sie na gitarze akustycznej. NO i ambitnie udaje ze sesje gitarowe to moja dzialka!!! HA!!! (NO CO? Nie mozna sobie tak pomyslec???..) Buzka.

RAZ, DWA… RAZ, DWA… RAZ, DWA, TRZY…

matka

12 komentarzy

portrety

stasiu.jpg uparlam sie ostatnio na portrety :)
testuje na Stachu i dygim na razie…
kto chetny do portretowania zapraszam na sesyjke !;)
zamierzam dojsc do perfekcji :P

(((((())))))
matka portrecistka :)

list od m.

5 komentarzy

The trouble with happiness is that you do not know when you have it. You remember it.

Tak mi sie czesto wydaje, ze wiesz czy bylo sie szczesliwym z perspektywy czasu. Dlaczego? Dlaczego tak trudno wyznac ze jest sie szczesliwym TU i TERAZ. Przeciez chcemy i wyznajemy Carpe Diem, a jednak zawsze cos nas boli TU i TERAZ….

ALE: Czy calkowitemu szczesciu musi towarzyszyc wlasnie brak bolu i czy szczescie to tylko i wylacznie totalna nirvana? AVE KOCHANIENCY.

mart.

9 komentarzy

sloneczko dzis wyszlo na chwile w p-niu…

wiec postanowilam zmienic szablonik bloga… szukalam, szukalam i znalazlam. troche wiosenny, ale odrobinke ciepla trzeba wlac w serduszka naszych blogowiczow, prawda? jak wam sie podoba nowa ‚szata’ naszego bloga?

wczoraj zamiast sie uczyc, przeczytalam do konca ‚demon i panna prym’. stwierdzam, ze dziwny klimat panowal przez cala powiesc. choc duzo mozna z ksiazki wyniesc. pamietam ciekawa sentencje; na przyklad, ze nie jest wazne, jak dlugie jest zycie ale wazne jest, jak sie je przezyje. nie przytocze dokladnie, bo nie wzielam ksiazki ze soba, ale mniej wiecej chodzi o jakosc zycia… w ogole duzo tam prawdy o zyciu, o tym, ze nie trzeba sie przejmowac za bardzo innymi, ze ludzie bardzo boja sie oceny innych…i o strachu przed zyciem, przed tym, co nas czeka. czytajac ostatnia kartke, bylam pozytywniej nastawiona, kladlam sie spac z usmiechem na twarzy. slowem – polecam.

Neegro

5 komentarzy

….nie byłam tu tak dawno, że czuję się nieco obco……
bardzo źle układa mi się obecnie w życiu, kłopoty, zmartwienia i pesymistyczne nastawienie do życia (walczę o ten mój wrodzony, tak mi sie przynajmniej wydawało – optymizm) sprawiły, że wolałam się nie pokazywać, nie wypowiadać…..

byłam ostatnio na imprezie u Mart zwanej Paszczakiem!! ostro oj ostro było!!! lubię te rzadkie wprawdzie ale jednak – spotkania u Mart&Daniel.

pozdrawiam wszystkich serdecznie.
ściskam Mart, Magdę i Matke Wariatkę ( poproszę o zdjęcie czekoladek)


  • RSS