o milosci troche

Milosc –

Dzis mysle o niewielkich ptakach
Idacych wolno na lapkach zbolalych

Milosc –

Dzis dotkne twoich ust zbiednialych
Gdzie była milosc -
A pomysle: jaka

Milosc –

Dzis powiem
Dam jej ksztalt
Odklamie

Niewielkim ptakom na skrzydel dzwiganie

/Inedita 1964-1972, Poezje Wybrane. Warszawa 2001
Stanislaw Grochowiak/

smieszny mam nastroj, rano obudzilam sie rozswiergolona, nie wiedziec, dlaczego… teraz pracuje sobie pilnie, sluchajac przy tym radio, z nastrojem nie wiadomo jakim… biegam po necie…, kiedy szef nie widzi… dobrze, ze jestem sama w pokoju…

dzisiaj rano zwrocilam uwage na ptaki, kiedy szlam na autobus. przepieknie spiewaja. i moze dlatego zamiescilam ten wiersz. pozdrawiam wszystkich.