taaa, w delaware leje jak z cebra, wczoraj padalo swiecilo slonce niesamowicie, dzisiaj natomiast pada i pogoda barowa.

mam juz druga pracke, pracujemy z danielem w tych samych hotelach. takze bedziemy spedzac ze soba duzo, duzo czasu. generalnie pracka ciezka, ale jakos sie przyzwyczaje, do przyszlego piatku mam cale dnie zajete, wiec nie pojawie sie przez najblizszy czas!

trzymajcie sie, blogowicze ciepelko. pojawie sie wkrotce.