trio-ynternetowe blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 12.2004

wzielam sobie dzisiaj dzień wolny i wybralam sie z kumpelą z pracy na „bieganie ” po Poznaniu…..oj ciężko bylo- wszędzi tlumy :) na szczescie tym razem udalo się bez ingerencji slużb policyjnych gdyz ostatnim razem nie dość że zalożyli nam blokadę / na 3 maja podobno wolno stawać tylko taksówkom / to jeszcze potem zatrzymali nas gdyż rzekomo wymusilam pierszeństwo :) Byly trudne negocacje – sukces jednak po naszej stronie- zero mandatów zero punktów karnych. ha urok osobisty i uprzejmość zadzialaly.

prawdopodobnie nie bedzie juz w 2004 okazji aby zlożyć Wam życzenia więc krótko:
życzę Wam Madziu Chrisie Marto Danielu oraz wszyscy Blogowicze tego czym dla Was jest Szczęście!!!!!!!!!!

buziaki
aga

cześć kochane Baby zza Oceanu,

dawno oj dawno mnie tutaj nie bylo i pewnie jeszcze bym nie zawitala gdyby nie moja kochana Bratanica – przypomniala mi o blogu. święta świeta i po świętach… czas begniejak szalony,prawda? starzejemy sie :):)
jak spedzacie Sylwestra? ja wybieram sie z Szymonem i znajomymi do Gdyni – jedziemy najprawopodobniej juz w czwartek po pracy i wracamy w niedziele rano… na zadna wielka impreze nie idziemy – po prostu na rynek i tyle…….

sciskam mocnobuziaki
neegro

arktyczne powietrze zapiera dech w piersiach zamiast relaksowac pluca i dodawac energii.. nawet goraca kawa w samochodzie w drodze do pracy wystyga po 5 minutach.. na jezdni cieniutka warstwa suchego szronu.. na ulicach wielkie szaliki maskuja oczy przechodnia – wszyscy wtedy wygladaja jak detektywi z kiepskiego dreszczowca…

ps. a w domku bedzie cieplutko pod kocykiem i bedzie wieczorkiem cieply kubus mleczka z miodem..

chomik

3 komentarzy

Heja, weekendowi blogowicze! W stosunku do Soboty, to nie jestem pod wrazeniem planow na weekend. Spedzam lokalnie, prawdopodobnie odkrywajac tajniki sprzetu DVD, przegrywania muzyczki, moze sie trafi jakies wyjscie do kina na napewno intrygujacy Closer, niczego sobie B Jones 2, czy wyczekany Aviator.

AHA, no i trzeba zaopatrzyc sie w Gwiazdkowe lakocie na przyszly tydzien i ostatnie prezenty pod choinke dla rzeszy dziesieco-latkow. Czyli nic z slodkiego wylegiwania sie w cieplym lozeczku. A moze odloze na Niedziele….

Buziaki!

chomik

5 komentarzy

Marta, eat something!!!

PS. Dla wielbicieli „My Big Fat Greek Wedding”.

list od m.

7 komentarzy

Pozlepiane se soba platki pierwszego calodziennego sniegu spadaja na senne okolice naszego miasteczka. Na ulicach wiatr goni uparcie leniwe sniezki. Wiruja w powietrzu.

mart.

8 komentarzy

nikt jeszcze nie pisze o swietach

czy czujecie juz zblizajace sie swieta bozego narodzenia? to juz niebawem za 15 dni!!! ja czuje coraz bardziej, jak widze chomika ubierajacego (w koncu) swiateczna choinke ;0) w roznokolorowe ozdoby choinkowe ;0) tak jakos bardziej do mnie dotarlo, ze swieta tuz, tuz ;0) przedswiateczne pozdrowienie dla wszystkich blogowiczow ;0)

mart.

2 komentarzy

snilo mi sie

ze prasuje szate dla apollo takim starym zelazkiem bez przewodu, rozgrzanym, z woda… to chyba nadmiar czasu ;0) lezakujemy z danem nadal, choc jutro wybieramy sie na poszukiwania pracy ;0) trzymajcie kciuki, blogowicze ;0O)

mart.

7 komentarzy

jestesmy w burlington

u chomika. pierwszy dzien pobytu zaliczony. przede wszystkim dobre towarzystwo magdy i chrisa, piekne okolice, zielono, swieze powietrze… czego chciec wiecej? no i przede wszystkim zakupy bez facetow, bez rush!!! isn’t beautiful???

mart.

4 komentarzy

wyprawa nad niagare

jutro z rana nas czeka, nie moge sie doczekac; wprawdzie nie jest to najlepsza pora na zwiedzanie, ale trzeba sie jakos odprezyc. wyprawy wciagaja i ciagle mam malo. temczasem przesylam buziaki z waszyngtonu ;0)


  • RSS