Heja, weekendowi blogowicze! W stosunku do Soboty, to nie jestem pod wrazeniem planow na weekend. Spedzam lokalnie, prawdopodobnie odkrywajac tajniki sprzetu DVD, przegrywania muzyczki, moze sie trafi jakies wyjscie do kina na napewno intrygujacy Closer, niczego sobie B Jones 2, czy wyczekany Aviator.

AHA, no i trzeba zaopatrzyc sie w Gwiazdkowe lakocie na przyszly tydzien i ostatnie prezenty pod choinke dla rzeszy dziesieco-latkow. Czyli nic z slodkiego wylegiwania sie w cieplym lozeczku. A moze odloze na Niedziele….

Buziaki!