wzielam sobie dzisiaj dzień wolny i wybralam sie z kumpelą z pracy na „bieganie ” po Poznaniu…..oj ciężko bylo- wszędzi tlumy :) na szczescie tym razem udalo się bez ingerencji slużb policyjnych gdyz ostatnim razem nie dość że zalożyli nam blokadę / na 3 maja podobno wolno stawać tylko taksówkom / to jeszcze potem zatrzymali nas gdyż rzekomo wymusilam pierszeństwo :) Byly trudne negocacje – sukces jednak po naszej stronie- zero mandatów zero punktów karnych. ha urok osobisty i uprzejmość zadzialaly.

prawdopodobnie nie bedzie juz w 2004 okazji aby zlożyć Wam życzenia więc krótko:
życzę Wam Madziu Chrisie Marto Danielu oraz wszyscy Blogowicze tego czym dla Was jest Szczęście!!!!!!!!!!

buziaki
aga