trio-ynternetowe blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 2.2005

list od m.

1 komentarz

jestem w pelni sil po weekendzie.. chrisek pokazal sie w domku na sekunde po swoich tygodniowych wojazach ale niestety go wywialo…. myslimy ze to sie wkrotce uspokoi i bedziemy sie widziec PRZYNAJMNIEJ dwa razy w tygodniu…

poza tym wybieram (-y?) sie na wieczor kubanski w Art Museum w Cincinnati w srode. co miesiac robia imprezy z cyklu. Polski jeszcze nie bylo, byla Rosja…

teraz zabieram sie do projektu przesylania troche zdjec do znajomych. b.dawno nie przerzucalam nic w sieci i mysle ze nie moge sobie odpuscic, zwlaszcza ze za 8 tygodni wyjezdzam sie z wszystkimi zobaczyc!!!!!!!! JEJ!! Juz zaczne pakowac walizy (z trabka i gitara wlacznie!!)

Buziaczki wszystkim i napiszcie do u was slychac?

chomik

4 komentarzy

jeszcze tylko piatek i weeeeeeeeekend! mysle ze odzyje po dzisiejszym dniu. wszystko sie klaruje. tylko ten jeden punkt nad lopatka (gleeeboko w miesniach) mi dokucza.

jestem zafascynowana faktem jak organizm czlowieka odpowiada na stres!!!

jak wy odreagowujecie, dzieciaki ???????

mart.

1 komentarz

VENI VIDI VICI

mart.

3 komentarzy

…zaslyszane…

przychodzi zmeczona dziewczyna, po pracy do domu; chlopak ciezko spi, kladzie sie wiec obok niego, chcac go przytulic i szepcze: ‚brakuje mi ciebie’. na co on: : ‚nie chce mi sie teraz na ten temat rozmawiac’… i zasypiaja, przytuleni do siebie bardzo mocno…

ciekawe, co na to powiecie, mial to byl kawal? jesli tak, to pierwszy moj kawal w zyciu ;0) nie zartuje ;0)

mart.

3 komentarzy

przy 6 zdjeciu, ktore robilam dzisiaj brittney, spadl mi aparat ze statywu na ziemie… uszkodzony jest korpus, nie wiem, jak procesor w srodku, obiektyw jest troche polamany (nie wiem, jak optyka)… i jak wkladam baterie, to nie chce sie wlaczyc… cos czuje, ze naprawa bedzie droga i bardziej bedzie sie oplacalo kupic nowy aparat…

jestem podlamana, glowa mnie boli i jeszcze do tego daniel jest na mnie zly… jutro sie dowiem, czy oplaca sie naprawa… zdaniem daniela aparat bedzie mozna wyrzucic do kosza. ostatnio nie mam szczescia, najpierw stracilam cz.b. film, a teraz moj nikon jest prawie w czesciach!!!

mam spieprzony dzien wolny…

mart.

10 komentarzy
cytaty do przemyslenia

‚Pamietaj bys zawsze wiedzial jasno czego pragniesz – mowil Stary Krol…’

‚Nigdy nie rezygnuj z marzen – mowil Stary Krol – idz sladem znakow…’

‚Kiedy czegos pragniesz, to caly Wszechswiat dziala potajemnie bys mogl to pragnienie spelnic – mowil Stary Krol…’

wiecie z jakiej to jest ksiazki??? mysle, ze takich cytatow nie mozna zapomniec… moim zdaniem, jesli sie w cos mocno wierzy, mozna to zrealizowac, wszystko zalezy od czlowieka, ile energii w to wszystko wklada…

za oknem slonce… pienke zdjecia mozna porobic… mam nastepna osobe – britney – do zdjec. umowilysmy sie wstepnie na czw popoludniu; zamowilam juz filmy czb przez internet, mam nadzieje, ze dojda na czas… i ze zdjecia beda udane. jak na razie czekam na 26 lutego, i na zdjecia z ‚symphony’ z chomikiem ;0))))) trzymajcie kciuki ;0***

chomik

8 komentarzy

Love And Peace or Else (U2).
Buziaki slodkie wykendowo-Walentynkowe!

zapowiada sie sesja zdjeciowa w sobote w starym zabytkowym Symphony Hotel. czy macie w glowie obraz zdjecia/ujecia/uczucia/pozycji/etc. ktory by sie nadawal na takie miejsce?

bedziemy zupelnie same – przyniesiemy troche zwariowanych ciuchow – makijaz romantyczny – wlosy „ogromne” (dla mnie, nie wiem jak Martha…). chce miec zdjecie na kanapce przed kominkiem zeby twarz bylo widac „do gory nogami” z wlosami zwisajacymi bezwladnie, ramiona odsloniete. hi. hi.

ps.martita, trzeba bedzie rozpisac cykl zeby nie zapomniec ujec. mamy tylko 3 godziny… a przeciez bedzie i winko…

chomik

4 komentarzy

fascynuje mnie zmieniajacy sie widok rzeki ktora przekraczam codziennie w drodze do pracy. mimo cieplej mzawki, dzisiaj powierzchnia wody byla pokryta gruba warstwa ciezkiej bialej mgly, z brzegow wynurzaly sie ciemne zarysy drzew, zamglona, zamyslona rzeka zasnela pod puchowym nakryciem.
buziaczki! m.

mart.

4 komentarzy

mysle sobie o fotografii…

mam miliony pomyslow, na razie udalo nam sie zrealizowac jeden z chomikiem ;0))) ALE TYLKO JEDEN!!! w sumie, to wyszly zdjecia w czerwieni, nawet jestem mile zaskoczona… ale chcialabym wiecej i wiecej! mysle, ze choc polowe z pomyslow, ktore skrzetnie spisuje na karteczce, uda nam sie zrealizowac podczas wspolnego bytowania ;0)

dlaczego jest tak malo czasu w zyciu na przyjemnosci???


  • RSS