fascynuje mnie zmieniajacy sie widok rzeki ktora przekraczam codziennie w drodze do pracy. mimo cieplej mzawki, dzisiaj powierzchnia wody byla pokryta gruba warstwa ciezkiej bialej mgly, z brzegow wynurzaly sie ciemne zarysy drzew, zamglona, zamyslona rzeka zasnela pod puchowym nakryciem.
buziaczki! m.