trio-ynternetowe blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 10.2005

mart.

6 komentarzy

nie moge sie doczekac zycia, tego, co bedzie, co nas czeka. wierze w to, ze decyzja powrotu jest i bedzie sluszna i w jakims tam sensie sie zrealizujemy… kto wie, wolniewicz, moze wypali pomysl z ‚art gallery’ cafe ? ;0))))

jak na Kobietę to chyba jednak dosć rzadko płaczę ze wzruszenia a jednak wczoraj podczas rozmowy z Martą połynęły mi łzy…..rozmowa trawała notabene 55minut :)
bardzo cieszę się,że w końcu wracają / tutaj ich miejsce, z tej samej gliny są przecież ulepienie ! /
przypomniałyśmy sobie wiele wspólnych wpadów, szalonych chwil i ten jedyny w swoim rodzaju wschód słońca widziany z perspektywy żula…:)

a oto wiersz który :) będzie może widniał na naszych zaproszeniach weselnych :) :)

” OBIEGNIEMY WSZYSTKIE SADY
I OGRODY
I W KOŚCIOŁY CIEMNYCH LASÓW
CIĘ POWIODĘ
WIATR NAM MOCNO ZWIĄŻE RĘCE
JEDNYM WŁOSEM
A OBRĄCZKI SĄ UKRYTE
W SŁOJACH SOSEN
PRZYSIĘGNIEMY
LECZ NIE OBCYM ALE SOBIE
JA- NA CZYSTĄ WODĘ W ŹRÓDLE
TY- NA OGIEŃ „

mart.

1 komentarz

I WONNA LIVE FOREVER

siedze sobie przed komputerem, czytam mejliki i zaczynam pic poranna kawke (hm… 11.30… przed poludniem ;0). ktos mi niedawno powiedzial, ze poczatek i koniec zycia dzieja sie w tym samym czasie… ze nie ma co sie bac smierci; tak jak nie czujemy narodzin, tak samo bedzie w trakcie smierci… mam nadzieje, ze tak jest, bo jestem jedna z tych nielicznych osob, ktore chca zyc na zawsze ;0)))) moze zakoncze z innej beczki, zeby sie wiecej nie dolowac, w jednym z mejlikow dostalam cos od wielkiego brata: ‚omnia mea mecum porto’ wszystko co posiadam nosze ze soba… mozna tez tak podejsc do zycia… cala swoja wartosc, cale zycie zawieramy w sobie… wszystko inne jest materialne, nie ma nic ponad uczucia i to, co mamy do zaoferowania swiatu od siebie ;0)))))

mart.

6 komentarzy
‚sideways’

‚bez taniego efekciarstwa, z dobrym scenariuszem i swietnymi dialogami, wyszedl film, ktorego ogladanie w kinie jest czyms wiecej niz tylko dobra rozrywka’ k.spor, stopklatka

widzieliscie film? mysle, ze oprocz dobrego scenariusza urzekla mnie kalifornia i gra aktorow. moglabym tam zamieszkac, przepiekne okolice i tak uwielbiam wino… chyba przez mojego tate zenona ;0))) zycie, samo zycie, przez ktore czasami ‚mkniemy’ zagubieni, nie wiedzac gdzie… czlowiek w tym wszystkim najwazniejszy… czuje gleboka refleksje w sobie po tym filmie… GENIALY FILM, GORACO POLECAM!!!

mart.

3 komentarzy

‚decyzja podjeta’

wiec, jak przystalo na polakow ‚patriotow’ WRACAMY DO POLSZY 5 grudnia (6-ego bedzie nas witac na okeciu daniela ojcie – kazik chlebem i sola ;0))))

podekscytowani kompletnie… bedzie sie dzialo, oj, bedzie sie dzialo!!!

Marto/Martho/Martito/Pysinska/Nasza Gwiazdo Wschodnia/ I w koncu – Zeniu kochana,

Zawsze niech bedzie slonce,
Zawsze niech bedzie niebo,
Zawsze niech bedzie Daniel,
Zawsze nich bede ja….

Sloneczko kochanie nasze niech ci sie zyje wspaniale, marzenia niech sie ukladaja, zeby ci bylo dobrze i zielono, slodko i wniebowziecie, czadowo w zyciu i w snach… Wiem ze ci tak bedzie – to tylko kwestia podejscia. Buziakuje w ten urodzinowy poranek!

TFA Madzik/Magdalena/Maggie/Magda/Pani Chomikowa-Jones

mart.

4 komentarzy

tak, a propos bycia serwerem:

‚- Poproszę befsztyk.
- Nie ma.
- To kotlet schabowy.
- Nie ma.
- Niech będzie jajecznica.
- Nie ma.
- W takim razie proszę o płaszcz!
Kelner spogląda na wieszak i mówi:
- Przykro mi, ale też już nie ma.’

ale mnie to rozbawilo!!!


  • RSS