No Martita, przeciez pepe to ten szalony czlowiek z poludnia Polski, ktory zawrocil mi w glowie 100 lat temu. Nie wiem skad sie wzial na stronie – myslalam ze to twoj kontakt.
Negroo, slyszalam o przebojach cielesnych i gratuluje wrazen! He..he..Czekamy na relacje. Szczegolnie ze slysze o planach z Matka Wariatka – chcialabym zobaczyc zdjecia jak skonczycie. Okie?
U mnie. Wizyta w Tatrach juz 7/30. Czas pedzi do przodu niemilosiernie. Aaaa….