trio-ynternetowe blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 8.2006

Neegro…..

3 komentarzy

zastój był – to fakt. Ale trio nie umiera śmiercią naturalną Paszczaku nie nie nie! Ja wkraczam niedługo w piąty miesiąc i odkrywam coraz to inne obszary nowego życia. Przeprowadzam dokłądną obserwację i analizę swego ciała – tych niesamowitych zmian fizycznych i psychicznych na które mam taki maluteńki tylko wpływ. Szok mówię wam szok. Zaczynam powoli też odnajdywac tę ciepła, miłą i piękną stronę posiadania Maleństwa w brzuszku. Oj jest ich wiele……. Czuje sie dobrze i gdyby nie wzrastajaca waga to zapominałabym o ciąży.

KOchane moje z tria – nie zapominajcie o mnie – ciąża to nie choroba wieć jak Chomik bedzie na miejscu w PL to licze na spotkanie – kanjpa, bar, dyskoteka chwytam wszystko! Jakis wypad w miare mozliwosci również !!!
Please don’t forget me !!! us :)

mart.

6 komentarzy

na horyzoncie krakow…

wyjezdzamy dzisiaj do krakowa na imprezke. zabawimy tam do pn… pare mlodych osob, spacery, jedzonko… odpoczne troche sobie od slonecznego rska… buziakuje wszystkich i do nastepnego triowania ;0)))

p.s. ostatnio rzadko zagladacie na bloga. jakis zastoj ;0(((

mart.

3 komentarzy

perspektywy sierpniowe

najblizszy weekEND mamy spedzic w sielpii wielkiej, co sie wiaze z wycieczkami rowerowymi i lezeniem do gory nogami nad jeziorkiem. wszystko jeszcze zalezy od pogody, jak to okreslil moj daniel ;0)

no i zgadalam sie z chomikiem, ze jak przyleca do polski, to spotkamy sie na jakies 4 dni gdzies… (morze, gory…). juz teraz wiem, ze bedzie fajnie i bedziemy sie dobrze bawic.

pozdrowionka…

Neegro…

5 komentarzy

Poznań pochmurny, mglisty i „zapłakany”…a mi to nawet odpowiada i cieszę sie. Upały byly juz męczące a zresztą ta aura bliższa jest mojemu samopoczuciu. Nie – nie jestem zpłakana i zasmucona ale taka troche bardziej wyciszona, tęskniąca juz za kubkiem herbaty z malinami lub kakao i oglądaniem wypożyczonych filmów zapatulona w kocyk. Ha tak właśnie raczej spędzę tegoroczną jesień :) od pażdziernika prawdopodbnie pójde sobie juz na zwolnienie i do lutego w oczekiwaniu na Dziecko będe czytać, wypoczywać, pisać, robić zdjęcia i oglądac filmy – chyba obejrzę wszytskie możliwe, dostępne filmy – kino europejskie!!! a od lutego -oj będzie się działo!
Tak kazde miejsce kojarzy nam się i odbieramy je w zależności od naszego stanu emocjonalnego, uczuciowego w jakim akurat sie znajdujemy. Tak jak miejsca, piosenka którą pierwszy raz słyszymy – zapada nam w pamięć z daną Osobą, z danym miejscem i tak zostaje na baardzo długo lub nawet na zawsze ……..

Neegro….

3 komentarzy

witajcie w ten pochmurny i mglisty sierpniowy poranek…
wróciłam dziś do pracy – czuje sie dobrze wiec nie widze sensu siedzieć w domu i rozmyślac o tym czasem trudnawym życiu :)

widziałam swoje Maleństwo na monitorze i ścisnęło mnie /nie ukrywam/ jak zobaczyłam jak bije serduszko i jak tam rączki, kregosłup i inne narządy kształtują się. Niesamowite uczucie! Wszystko ma juz ze tak powiem zakodowane i ustalone – tylko ja nie wiem jak będzie wyglądało i jakie będzie – czy ma wiecej genów Mamowych czy Tatowych ? ach oswajam sie z tą myślą i zaczynam sie naprawdę cieszyć z nowej roli życiowej jaką już los,Bóg czy tez w duzej mierze Ja sama się obdarowałam.
Wiadomo – boję sie okropnie – czy poradze sobie? czy dam radę? taka odpowiedzialność?czy stworze temu Dziecku Rodzinę ?

Wielka Miłość,Namiętnosć nagle po latach pryska i zostaje pustka w sercu -w myślach wciąż żywe wspomnienia, muzyka, fotografie ciągle przypominają o tym, że nadal Kocham, że tęsknię.
ale jak śpiewała Jopek:
” niewdzięczny szukałes wzroku mego teraz go unikasz
niewdzięczny szukałes rozmów ze mna teraz usta swe zamykasz”
ale trzeba żyć nadzieją,że może jeszcze
” niech słowa Kocham jeszcze raz usłyszę niech je w sercu wyryje niech je w myslach zapisze.”
i będa to prwadziwe słowa ubrane w czyny……

ściskam Mart&Chomika bardzo bardzo mocno i całuje w pultyny a dla reszty blogowiczów serdeczne pozdrowienia.

ps. Londyn robi wrażenie ale nie
powalił mnie i nie zrobil wielkiego wrażenia. Innym razem więcej o pobycie


  • RSS