zastój był – to fakt. Ale trio nie umiera śmiercią naturalną Paszczaku nie nie nie! Ja wkraczam niedługo w piąty miesiąc i odkrywam coraz to inne obszary nowego życia. Przeprowadzam dokłądną obserwację i analizę swego ciała – tych niesamowitych zmian fizycznych i psychicznych na które mam taki maluteńki tylko wpływ. Szok mówię wam szok. Zaczynam powoli też odnajdywac tę ciepła, miłą i piękną stronę posiadania Maleństwa w brzuszku. Oj jest ich wiele……. Czuje sie dobrze i gdyby nie wzrastajaca waga to zapominałabym o ciąży.

KOchane moje z tria – nie zapominajcie o mnie – ciąża to nie choroba wieć jak Chomik bedzie na miejscu w PL to licze na spotkanie – kanjpa, bar, dyskoteka chwytam wszystko! Jakis wypad w miare mozliwosci również !!!
Please don’t forget me !!! us :)