spotkanie po latach z ludzmi z l.o.

21 kwietnia jade do poznania na 15-lecie naszego liceum. spotkanie podzielone bedzie na 2 czesci – OFICJALNA, czyli ta z nauczycielami i NIEOFICJALNA czyli spotkanie licealistow w liceum, szwedzki stol, no i impreza do bialego rana. ale bedzie sobie fajnie powspominac… nie moge sie doczekac, zeby zobaczyc sie z ferajna licealna ;0)) heh. zrobie kupe zdjec, no i pewnie bedzie smiechu co nie miara!!!

coz poza tym? siedze sobie w biurze i objadam sie salatka z lososia. ostatnio mam taki apetyt, ze az nie moge uwierzyc. pochlaniam lody litrami, ciagle wyszukuje nowych smakow, wczoraj np. kupilismy sobie z danielem lody limonowe (nestle) i milkowe. miod!!przepyyyyyszne. dobre tez sa gruszkowe. goraco polecam.

no i na koniec: 11 tydzien ciazy przebiega pozytywnie, skonczyl sie temat ogromnej sennosci, a zaczal sie nowy etap, a mianowicie – po 3 razy wstaje w nocy z pelnym pecherzem. mam nadzieje, ze ten etap tez minie.

goraco pozdrawiam blogowiczow, ktorch ostatnio nie ma! hieh ;0))